Wilco – “Dawned On Me”

Wilco – “Dawned On Me”

Pamiętacie kreskówkowego Popeye, który zajadał się szpinakiem? Zapomnianego bohatera amerykańskiej popkultury odświeżył ostatnio Wilco, angażując postać w swoim nowym teledysku.

“Dawned On Me” to zdecydowanie gitarowa piosenka, doskonale spełniająca kryteria singla: krótka, melodyjna, w sam raz do radia. Jako 1/12 ostatniej płyty Wilco pokazuje jedną z wielu odsłon ostatniego krążka zespołu. Wspólny mianownik longlpaya jest jeden i tutaj słychać to wyraźnie: gitara. Dużo gitar (spójrzcie, co trzyma w rękach gitarzysta podczas koncertu w Letterman Show! ). Ilość sprzętu, jakim otacza się zespół jest imponująca, stąd bogate aranżacje słyszalne rownież w  pozornie prostym “Dawned on Me” .

Sam klip – parafrazując klasyka – jaki jest, każdy widzi. Mnie nie przekonują postaci z kreskówek pląsające między zespołem a puszką szpinaku i cała kartonowa konwencja klipu. W tym przypadku chyba lepiej słuchać piosenki niż oglądać teledysk. Odczuwającym podobnie polecam wersję live z występu w lettermanowskim show.

Osobiście mam wielką słabość do”The Whole Love”, ale uwielbienie do tej podzielają również krytycy, którzy nominowali album do tegorocznej nagrody Grammy. Wielka gala 12 lutego, serdecznie życzę im tej statuetki.

Katarzyna Wojtasik