Memoryhouse – “Pale Blue”

Memoryhouse – “Pale Blue”

Dream pop z wysokiej półki.

Urok dream popu polega na jego prostocie, braku silenia się na niepotrzebne rewolty i udowadnianie komuś czegokolwiek. Memoryhouse zadziwiają świeżością brzmienia sięgając po gatunek, z którego najwięcej uzyskuje jeszcze Beach House, nieustający jego sztandar. Tymczasem kanadyjski duet swoim debiutanckim longplayem pokazał, że wprawdzie twórców świetnego “Teen Dream” bardzo cenią i lubią, to jednak potrafią pokazać własną, odrębną, wiosenną twarz.

“Pale Blue” to wprawdzie nie dynamiczny, odrobinę efekciarski singiel, który natychmiast skupia na sobie całą uwagę słuchającego, ale prawdziwa perła w czystości i przestrzenności brzmienia. Snujący się, senny wokal Denise Nouvion i doskonała produkcja partnerującego jej Evana Abeele’a to kompozycja oparta na prostej, wdzięcznej gitarze, galopującej gdzieś w tle perkusji i urzekających, delikatnych partiach skrzypiec. Całość brzmi jak zaproszenie na wiosenny spacer o poranku. Grzechem byłoby nie dać się zaprosić.

Monika Pomijan