Mela Koteluk – “Dlaczego drzewa nic nie mówią”

Mela Koteluk – “Dlaczego drzewa nic nie mówią”

Debiutancki album zdolnej Meli Koteluk pojawi się jeszcze tej wiosny. Tymczasem artystka po raz drugi odsłania nieco zawartość krążka.

Jesienią był  ”Spadochron”, wiosnę i nadchodzacą płytę zapowiada “Dlaczego drzewa nic nie mówią” – piosenka niezwykle subtelna i na swój sposób ostrożna brzmieniowo.

Wyważone, skąpe wręcz zagrywki stają się tłem dla lekko szorstkiego głosu Meli, która funduje nam pewien emocjonalny portret. Robi się bardzo kameralnie, teledysk dodatkowo to podkreśla. Zdarzają się i drobne zamachy na tę subtelność – soczystą partią perkusji, odważniejszymi gitarowymi zagrywkami, jednak delikatne brzmienie i lekko baśniowy klimat ostatecznie zwyciężają.

Nasuwa się wiele skojarzeń i nazwisk, komentarze pełne są porównań do artystek polskich i zagranicznych. Może i brzmi podobnie do którejś z dam, ale ewidentnie czuć w tym wszystkim powiew świeżości. Dwie znane już, odmienne  z resztą piosenki nie dają jeszcze żadnych odpowiedzi, a dodatkowo zwiększają ciekawość.  Jeżeli apetyt rośnie w miarę jedzenia, to mój został mocno spotęgowany. Pozostaje czekać do premiery.

Katarzyna Wojtasik