Apparat – “Ash/Black Veil”

Apparat – “Ash/Black Veil”

Jest dobrze, oby było tylko lepiej.

apparat_ash.jpg Najpierw Nowa Muzyka ogłasza go na swoim festiwalu, a jakiś czas potem nadchodzi wieść o nowym albumie i pierwszy singiel. Chodzi oczywiście o Apparata i jego “Ash/Black Veil”, które zaskakuje świeżością i rezygnacją z wybitnie elektronicznych aranżacji. Zaczynał od ambientowych nawiązań, aż w 2007 roku skończył na elektronicznej “Walls”, która przyniosła mu faktyczną sławę. Warto sięgnąć po ten album, zanim w sklepach pojawi się nowy. Wtedy widoczna będzie zmiana w twórczości berlińczyka. Swoim nowym singlem Apparat po raz kolejny udowadnia, że potrafi stworzyć naprawdę przyzwoity kąsek. “Ash/Black Veil” zapada w pamięć i mnie osobiście kojarzy się z początkiem lata, kiedy jeszcze czuć echo wiosennych dni, ale już chce się wyjechać na jakiś muzyczny festiwal i odetchnąć wolnością. A więc do zobaczenia w sierpniu w Katowicach!

Monika Pomijan