Relacjeprzemek

Al Foster w Wytwórni

Relacjeprzemek

Al-Foster-08.jpg Al Foster w Wytwórni
Miles Davis, w swojej autobiografii napisał o nim, że “potrafi nadać rytm pod każdego i trzymać go przez całą wieczność”. Światowej sławy perkusistę jazzowego, można było posłuchać niedawno na koncercie w Wytwórni Toya Studio w Łodzi, gdzie wystąpił ze swoim kwartetem.

Zespół Ala Fostera znakomicie czuje się w klimatach smooth oraz fusion jazzu. Muzycy przedstawili w głównej mierze materiał z najnowszej płyty “Love, Peace And Jazz”. Nie zabrakło też znanych standardów, takich jak “Central Park West” z repertuaru Johna Coltrane’a czy “Watermelon Man” Herbiego Hancocka – utworu, który każdy szanujący się jazzman posiada w swym repertuarze.

Pomimo dość sędziwego wieku, Al Foster zaprezentował wspaniałą formę. W końcu jest jednym z najlepszych i najbardziej znanych jazzowych perkusistów, a to zobowiązuje. Dał się też poznać jako ciepły i dowcipny człowiek, zagadując w przerwach pomiędzy utworami do wypełnionej po brzegi sali i opowiadając zabawne anegdoty. Podczas koncertu uśmiech z jego twarzy nie zniknął nawet na chwilę.

Foster znany jest głównie jako “perkusista Milesa Davisa”. O ile współpraca z geniuszem trąbki pomogła mu w zrobieniu kariery, o tyle w tej chwili to on sam promuje swoim nazwiskiem młodych, obiecujących muzyków. Jednym z nich jest saksofonista Eli Degibri, na którego z pewnością warto zwrócić uwagę.

Anna Lenarcik

Zdjęcia z koncertu autorstwa Sandry Kmieciak:

Al-Foster-07.jpg