♪ Benny Benassi – “Shooting Helicopters” feat. Serj Tankian

Benny Benassi – “Shooting Helicopters” feat. Serj Tankian

Co tu jest grane?

Nie wiem, czy ktokolwiek z Was potraktuje to poważnie, NIE DZIWIĘ SIĘ. ”Satisfaction” każdy z nas musiał kiedyś puszczać na zakrapianej imprezie i kręcić do niej tyłeczkiem pod wpływem etanolu. Do słuchania System of a Down przyzna się mniej osób, bo przecież siara i gimbaza-metal, a tu proszę, powstał nawet utwór krzyżujący ścieżki Benny’ego Benassi i Serja Tankiana.

Co mogę pisać o tym utworze? Ponoć powstawał pół roku, a sam Benassi jest zachwycony specyfiką głosu Tankiana, stąd ta owocna (?) współpraca. Muzycznie brzmi jak każdy banger electro house’owy ostatnich miesięcy, ale Benny to weteran, więc wiedział, jak ukręcić to, co trzeba, więc “Shooting Helicopters” można ustawić w jednym szeregu z młodziakami pokroju Martina Garrixa czy Showtek z naciskiem na tego ostatniego.

Świat rockowy ze światem elektronicznym flirtuje od dawna, ale teraz zaczyna się dziać coś zupełnie innego – masa młodych artystów zaczyna angażować poważnych graczy muzyki gitarowej, więc czas pokaże, na ile będzie to tylko chwilowa zajawka, a na ile zwiastun poważniejszych zmian. Muzycy NERO produkowali utwór Muse przy ostatniej płycie, Avicii współpracował z Coldplay, Korn nagrał album dubstepowy. Sam Tankian prawdopodobnie udzielać się będzie na nowym albumie Avicii u boku takich muzyków, jak Chris Martin, Mike Einzinger, Billie Joe Armstrong czy, uwaga, JON BON JOVI. Zaczęły się zmiany, teraz tylko siądźmy wygodnie i zacznijmy to obserwować z wielką uwagą.

Kuba Serafin