▶ Blood Red Shoes – “An Animal”

Blood Red Shoes – “An Animal”

Zwierzęca energia.


Brytyjskie duo po raz kolejny udowadnia, że nie brak im młodzieńczej energii. Wydany w marcu tego roku album “Blood Red Shoes”, czwarty w dziesięcioletniej karierze zespołu, stanowi swoistą mieszaninę reminiscencji pierwszych wydawnictw zespołu (garage rock, noise pop, indie) i dojrzałości w punkowym wydaniu.

Pochodzący z płyty utwór “An Animal” jest niczym dobre espresso – nawet niewielka ilość zastosowanych środków wystarczy, by wypełnić słuchacza potężną dawką energii. “Yeh, I’m an animal that can’t be controlled” – śpiewa perkusista Steven Ansell, a jakby na potwierdzenie jego słów muzyka wymyka się spod kontroli. Hałaśliwa perkusja i mocne gitarowe riffy wypełniają każdą wolną przestrzeń kompozycji, od czasu do czasu ustępując miejsca partiom wokalnym.

Wideoklip do utworu, jak również utrzymana w nieco punkowej konwencji warstwa liryczna, nasuwają na myśl obraz uciemiężonego pracownika fantazjującego o wyzwoleniu z więzów krwiożerczej korporacji. Wizja ta stanowi kwintesencję “An Animal” – szaleństwo, bunt i pragnienie bycia wolną jednostką.

Dorota Szubska