California Stories Uncovered – “EP2″ EP

California Stories Uncovered – “EP2″ EP
wyd. własne/2013

Czekamy na płytę dłużej grającą.

Trochę czasu minęło od wydania świetnego “Confabulations” (recenzja). Później przez dłuższy okres o California Stories Uncovered było cicho. Panowie nie grali koncertów, ani nie udzielali się w sieci. Prawie rok temu (w styczniu) zagrali w Gdańsku koncert, na którym w końcu usłyszeliśmy coś nowego. Po kilku miesiącach ukazało się “EP2″. Czy tczewski zespół powrócił na scenę w dobrej formie?

“Coast Is Clear” to znakomity początek przygody z nowym wydawnictwem zespołu. Utwór rozkręca się stopniowo; mamy tu do czynienia z przepiękną kontrolą nad ciszą i dźwiękiem. Praca perkusji wprowadza nieco niepokoju do całości, która spowita jest brzmieniem rozmytych gitar. Druga połowa utworu to powtarzający się gitarowy element i zmienne motywy perkusyjne, co niesamowicie wciąga słuchacza. Drugi kawałek – “Curtains” łączy ze sobą melodyjność i oniryzm z coraz mocniejszą sekcją rytmiczną. Słyszalna tam elektronika dodaje przestrzeni, a gitarowe riffy przy końcu utworu – drapieżności. Płytę kończy “Still Glowing”. Jest to najbardziej mocny i energiczny moment EP-ki. Jednak pojawia się tu swojego rodzaju dwoistość, gdzie oprócz tej mocy mamy tu także totalną poetyckość w postaci delikatnych warstw brzmienia gitar. Później jest natomiast jeszcze bardziej intensywnie, aby na koniec urwać niespodziewanie wszelkie dźwięki.

Te instrumentalne kompozycje okazały się być świetnym pomysłem (tak charakterystycznym dla ich pierwszej EP-ki z 2007 roku). Zespół umiejętnie powrócił na dobrze znany sobie teren. W utworach nie doszukamy się patosu, który często pojawia się u post-rockowych kapel. Na “EP2″ jest przestrzennie i melodyjnie, są emocje i piękne aranże, a wszystko to zagrane z wyczuciem. Zespół zapowiadał, że myśli nad wydaniem kolejnego longplay’a. Oby stało się to jak najszybciej.

Ewelina Malinowska