▶ Chelsea Wolfe – “Carrion Flowers”

Chelsea Wolfe – “Carrion Flowers”

Bez jeńców.

Chelsea Wolfe krążyła zawsze wokół mocniejszych dźwięków, choć jej poprzednie dokonania były dość gładkie i wypolerowane w ostatecznym rozrachunku. Jednakże wokalistka powraca z nowym albumem i na nim pokaże swoje mroczniejsze oblicze. “Carrion Flowers” otwiera nowy rozdział w jej karierze za sprawą świetnego, industrialnego bitu i potężnej gitary, za którą odpowiada Mike Sullivan z Russian Circles, którego usłyszymy jeszcze w pięciu innych utworach na albumie. “Abyss” już 7 sierpnia.

Kuba Serafin