▶ Conner Youngblood – “The Badlands”

Conner Youngblood – “The Badlands”

Hipnotyzujące cudo z nowej EP-ki.

Po wydanej w 2014 roku debiutanckiej EP-ce “Confidence” Teksańczyk Conner Youngblood powrócił z nowym krótko grającym wydawnictwem. Mini krążek zatytułowany “The Generation of Lift” ukazał się 9 października i został w całości wyprodukowany przez samego artystę. Znalazło się na nim pięć kawałków będących świadectwem niesamowitego talentu i wrażliwości Youngblooda, jak również charakterystycznej dla niego umiejętności łączenia różnych stylów muzycznych i nieoczywistych instrumentów.

Utworem zamykającym płytę jest “The Badlands”. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, co w nim urzeka bardziej: charyzmatyczny głos Youngblooda na tle snującej się leniwie melodii czy też towarzyszący kompozycji hipnotyzujący wideoklip, w którym muzyk – niczym Walter Mitty – na swojej deskorolce przemierza surowe, senne krajobrazy. Uczta dla oczu i uszu; sycąca, a zarazem pozostawiająca pewien niedosyt zmuszający do wciśnięcia “replay” i cieszenia się kompozycją od nowa.

Dorota Szubska