▶ Cuba de Zoo – “Historia z ognia” (feat. Maleo)

Cuba de Zoo – “Historia z ognia” (feat. Maleo)

Prosto w serce.

Mam do nich słabość. “Rozkaz” w chwili premiery wydawał mi się albumem, który zachwycał od samego startu swoim ascetycznym, łopatologicznym podejściem do grania, które łapie za serce od pierwszej sekundy. Potem przyszła “Trucizna”, z którą borykam się do dziś z racji swojej niejednorodności. Niedługo trzecie starcie, “Ciałokształt” na rynku pojawi się na jesieni. Pierwsza płyta wydawana DIY, w międzyczasie ogromna trasa jesienna. Mają parcie chłopaki. I bardzo dobrze. Dowód poniżej.

Kuba Serafin