Czarny HiFi – “Nokturny & Demony”

Czarny HiFi – “Nokturny & Demony”
Prosto/2014

Mamy przemytnika w polskim środowisku hip-hopowym.

Jeszcze rok temu mogliśmy zobaczyć klip do “Walter Erviti“, który promował “Niedopowiedzenia“, a już w czerwcu tego roku usłyszeliśmy “Nokturn” – zapowiedź kolejnego krążka. Czarny to bardzo płodny producent, będący jednocześnie bezapelacyjnym perfekcjonistą. “Nokturny & Demony” są tego świetnym przykładem.

Czarny zawsze tworzył klimatyczne kawałki. Nie inaczej było i tym razem. Na “N&D” producent nie opiera się bowiem tylko na ogranych, hip-hopowych patentach, a odkrywa przed słuchaczami inne światy. Na płycie znajdziemy odwołania do drum&bassu (“Anti Hype“), ambientu (“Trudne Szczęścia“), dubstepu (“Tommy Lobo“) i innych stylów muzyki elektronicznej. Na albumie znalazł się też utwór niemal akustyczny (“Nadzieja“), jednak to przy takich utworach jak np. “Dziecko We Mnie” jest się pewnym, że to właśnie Czarny stworzył ten beat.

W swoich utworach artysta sięga nie tylko po sample, ale także żywe instrumenty, za które odpowiadają Marek Pędziwiatr, Adam Kabaciński i Piotr Lewandowski. Dzięki nim utwory takie jak “No Turnin’ Back” czy “Departures – Odloty” smakują wyśmienicie. Jednak numerem jeden na płycie jest dla mnie kawałek “Santeria Perdition”, który stwarza aurę tajemniczości, odrywa się, gdzieś ulatuje i wraca.

Jeśli nie jesteście fanami hip-hopu, to warto tę płytę przesłuchać (fani już dawno to zrobili). “Nokturny & Demony” nie są stricte hip-hopowe (owszem, na płycie usłyszymy kilku raperów), ale całość brzmi jak wędrówka po różnych, mniej lub bardziej mrocznych, przestrzeniach muzycznych. Czarny wie, co w trawie piszczy, świetnie to wykorzystuje, a i przemycić co nieco potrafi.

Ewelina Malinowska