Relacjeprzemek

Dawka pozytywnej energii po duńsku

Relacjeprzemek

Dawka pozytywnej energii po duńsku
Poznań /21.04.2013

Uniqplan + Turboweekend w klubie Eskulap.

W wywiadach podkreślają, że lubią polską publiczność i chętnie wracają do naszego kraju.  Po kilku występach, które dali w ramach festiwali, w końcu przyszedł czas na ich własną mini trasę koncertową. Wśród trzech zaplanowanych miast pojawił się również Poznań. Panowie z Turboweekend w klubie Eskulap udowodnili, że potrafią zagrać energetyczny koncert.

Supportem Duńczyków był polski zespół Uniqplan. Warszawiacy towarzyszą Turboweekend w mini trasie po Polsce. Pomimo zapowiadanej godziny 20, ich występ opóźnił się o kilkanaście minut. Kiedy w końcu wyszli na scenę, zdążyli zagrać tylko kilka piosenek z  nadchodzącej, debiutanckiej płyty. Występ skończył się szybko, a chwilę później do koncertu zaczęli szykować się panowie z Turboweekend. Już po pierwszych piosenkach widać było, że muzycy mają dobry kontakt z publicznością. Utwory takie jak “Douglas”, “Neverending” czy “Holiday” szybko rozkręciły atmosferę, a wśród ludzi w klubie, mało kto mógł ustać w jednym miejscu. Chwila na wytchnienie pojawiła się, gdy zespół zagrał spokojne “I Forgot”, “You’re the Cure” czy “Good Morning, It’s Tomorrow”. Nie zabrakło też znanych polskiej publiczności “Trouble is” czy “On my side”.

Z pewnością Ci, którzy nastawiali się na energiczny, taneczny koncert nie byli zawiedzeni. Duńczycy pokazali, że potrafią łączyć elementy synth-popowe z mocniejszym brzmieniem, jednocześnie porywając publikę do skakania w rytm muzyki. Sami, mimo sceny o niewielkich rozmiarach, nie mogli ustać w miejscu. O trudnościach w opanowaniu emocji może mówić wokalista, Silas Bjerregaard, który pod wpływem wrażeń rzucił w publiczność tamburyn. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a instrument bezpiecznie został odniesiony przez jednego z widzów na scenę.

Marzena Bloch