Dry The River – “Weights & Measures” EP

Dry The River – “Weights & Measures” EP
Sony / 2011

Jak dobrze, że to kwintet.

Zamiast napisać kilka słów biografii, twierdzą, że można zastąpić ją życiorysem Beara Gryllsa. Nie oznacza to jednak zamiłowania do ekstremum, przynajmniej w muzyce.

Dry The River dali się poznać za sprawą trzech mini-albumów i licznych występów na festiwalach (w tym na tegorocznym OFF Festival). Obecnie nagrywają pierwszą długogrającą płytę, a pomaga im w tym Peter Katis, znany ze współpracy m.in. z The National przy “Boxer” i “Aligator” oraz  produkcji debiutanckiego albumu Interpol. Efektem ubocznym tej kooperacji jest najnowsza,  czwarta w dorobku grupy EPka “Weights & Measures”.

Jako przedsmak longplaya, na mini-albumie otrzymujemy 4 utwory, wszystkie z widocznym folkowym pierwiastkiem. Muzycy Dry The River wyznają, że jako nastolatkowie gustowali w punku i ciężkich brzmieniach, najnowsze EP wbrew deklaracjom zawiera raczej akustyczne melodie. Niech Was jednak nie zwodzą subtelne dźwięki  gitar: w melancholijnych utworach, gdzieś w tle kryją się zwiastuny mocniejszego grania. Wystarczy wsłuchać się piosenkę tytułową czy sekcję rytmiczną w “Family Tree”.

Siłą Dry The River są zdecydowanie melodie. Odważne, emocjonalne, odróżniające  od typowych melancholijnie-nudnych kompozycji. Również zaplecze dźwiękowe jest naprawdę spore. Zespół tworzy 5 muzyków, często oprócz wokalu Petera Liddla możemy usłyszeć wtórujących mu kolegów. Jest to chyba jeden z przypadków, gdzie ilość (muzyków) zdecydowanie przekłada się na jakość. Ponadto, jak na folk przystało, poza gitarami i perkusją do instrumentarium włączają także skrzypce i altówkę.

“Weights & Measures” to wciąż melancholijny, akustyczny folk, jednak z szansą na coś więcej. Podobno nadchodzący album ma pokazać mocniejszą brzmieniowo stronę zespołu.

Katarzyna Wojtasik