▶ Foals – “A Knife in the Ocean”

Foals – “A Knife in the Ocean”

Rozpływamy się.Po raz kolejny ekipa z Foals rozpieszcza przed premierą swojego kolejnego albumu, “What Went Down”. Ponad 6-minutowy “A Knife in the Ocean” to popis prowadzenia suspensu przez tak długi czas. Zewsząd słychać głosy narzekania, że przecież na żywo jest głośniej, więcej gitar, a kiedyś to mieli więcej math-rockowych wpływów, ale umówmy się – Foals jest już za wysoko, żeby tak sobie eksperymentować. Stateczne brzmienie “A Knife…” tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że w ich wypadku mniej też znaczy dobrze, a nawet bardzo dobrze. Uczta dla ucha i dla oka w sumie też, reżyserią klipu zajął się Leif Podhajsky – twórca okładek do większości nagrań grupy.