Relacjeprzemek

Frytka off dzień 2 – fotorelacja

Relacjeprzemek

Frytka off dzień 2 – fotorelacja

Król jest tylko jeden!


Muchy

Trochę szkoda, że panowie zagrali tak wcześnie – ujęło im to uroku, a już na pewno ujęło dużo piosence “Idą święta”, które zagrali na koniec. Co nie zmienia faktu, że Muchy udowadniają, że są niezmiennie w formie. Fani? Jasne, mamy czas! Najwyżej następny zespól wyrzuci nas z backstage!

Radios in motion

Młodzi, zdolni lokalsi. Cóż, Częstochowa ma nie tylko dobrych i zaradnych organizatorów festiwali, ale i domorosłe talenty. Przed panami długa jeszcze droga, ale są młodzi i idą w dobrym kierunku. Bo poruszać się jak krzyżówka Elvisa z Milesem Kanem, śpiewać jak Franz Ferdinand, Razorlight i The Music to naprawdę dobra droga. Tylko panowie, najpierw matura, ok? No i pamiętajcie, że macie już  na koncie sukces: zagraliście po Muchach!

Nowe sytuacje

Z założenia nie lubię coverów. Niechętnie też podchodzę do remiksów. A są tacy artyści, których kopiować, podrabiać, ani powtarzać po prostu nie wypada. Wypada tylko brać przykład. I tak niestety jest z Nowymi Sytuacjami. Wiem, że w skład wchodzi 2/3 oryginalnej Republiki, wiem, że projekt powstał nie dla szpanu, ale dla – powiedzmy – kultywowania tradycji – ale jednakowoż jestem na nie. Zostawmy mistrzostwa mistrzom, a po ich śmierci szukajmy nowych

Artur Rojek

A teraz to, na co czekali wszyscy. Debiutant w wieku lat 43, z kilkunastoma płytami na koncie. Podobnie, jak koledzy po fachu grający pierwszego dnia – czego się nie tknie, zamienia w sukces: zespół, festiwal, solową płytę? W sukces zamienił tez V edycję Frytki Off, ściągając pod scenę największą publiczność. A może to częstochowski cud??

Za nami piąta edycja festiwalu, a mam wrażenie, jakby była pięćdziesiąta. Organizacja na najwyższym poziomie, brak poślizgów czasowych (no ok, na Mistrza Rojka trzeba było chwilę poczekać, ale kto by mu zabronił?!), lineup skupiający tych, o których się mówi, tych o których mówić się zaraz będzie i tych, o których mówić się powinno. Czego chcieć więcej? Frytek? Nie, frytek dość na najbliższy rok…

Tekst + foto: Maria Grudowska