▶ Get the Blessing – “Corniche”

Get the Blessing – “Corniche”

Jazz bez błogosławieństwa.


Przeszłość muzyków Get the Blessing (współpracowali z m.in. Portished, Peterem Gabrielem czy Radiohead) szybko przysporzyła im grona fanów, a album “OC DC” z 2011 roku udowodnił, że wciąż można grać interesujący free jazz bez odwoływania się do smaczków z innych gatunków. Materiał inspirowany twórczością Ornetta Colemana i Dona Cherry’ego trafił do odtwarzaczy zwolenników wszystkiego, co nietuzinkowe w muzyce, ale tegoroczne wydawnictwo (“Lope and Antilope”) to pozycja skierowana niemal wyłącznie ku ortodoksyjnym fanom wyzwolonego jazzu. Utwór “Corniche” jest tego najlepszym przykładem – banalnie połamane rytmy i absolutny brak wabika na pozajazzowych słuchaczy. Co jednak najgorsze, nawet ucho dostrojone do tego typu dźwięków, nie odnajdzie tutaj niczego oryginalnego albo chociaż interesująco powielonego.

Jarosław Kowal