Relacjeprzemek

Hipnotyzujący wokal Christophera Taylora

Relacjeprzemek

Hipnotyzujący wokal Christophera Taylora
Warszawa/24.11.2014

SOHN zagrał w Hybrydach.

Od koncertu SOHNa nie oczekiwałam wiele, ale wiedziałam, że jest to wydarzenie, które warto zobaczyć. Debiut “Tremors” (recenzja) wywarł na mnie pozytywne wrażenie i takiego samego odbioru spodziewałam się również po występie w Hybrydach. I nie zawiodłam się. W ciągu godziny Christopher Taylor zbudował napięcie w ten sposób, by z każdym utworem dawać coraz więcej wrażeń i pokazać, że materiał broni się na żywo znakomicie.

Rozpoczęło się dość melancholijnie, od utworu “Warnings”. Syntezatorowe brzmienia wprawiły przybyłych w lekko bujający nastrój, a zaskoczeniem okazały się umiejętności wokalne Taylora, których na płycie po prostu nie słychać (co miało odzwierciedlenie w komentarzach zachwyconej publiczności). Kolejne kawałki (“The Chase”, “Tremors” czy “Bloodflows”) stopniowo wprowadzały w hipnotyczny stan, który potęgowało również oświetlenie. Kulminacyjnym punktem był oczywiście utwór “Artifice”, który został nieco urozmaicony, a zapierający dech w piersiach głos SOHNa dodawał jeszcze więcej energii. Na bis zabrzmiał “The Wheel”.

Joanna Kotala
fot. https://www.facebook.com/SOHN