Hotel Kosmos – “Weird Polonia”

Hotel Kosmos – “Weird Polonia”
Wytwórnia Krajowa/2012

Alternatywa naprawdę.

Chociaż zespół powstał prawie dziesięć lat temu, czyli w czasie urodzaju na nowe, polskie zespoły spod znaku alternatywno-indie zakładek, Hotel Kosmos nie zaznał póki co fali popularności i mody, jakie ich rówieśnicze bandy już dostąpiły i w większości zmarnowały.

Ich drugi album “Weird Polonia” posiada wszelkie cechy mogące im im tego (nietaniego) blichtru dostarczyć. Nietaniego, bo Hotel Kosmos nie chce “grać jak Bloc Party”, nie udaje, że w młodości nasiąknął twórczością Bowiego czy The Smiths, których słuchali chodząc w rurkach i trampkach. Torunianie słuchali Variete, Siekiery, Madame, Świetlików i zimnej fali lat 80., a na studiach zapewne wymieniali się płytami Kobiet czy Partii.

Na “Weird Polonia” odkrywają najlepsze strony polskiej alternatywy w przystępniejszym, XXI wiecznym wydaniu z rozumnym wykorzystaniem aktualnych możliwości techniki, dzięki czemu nie zmiękczają ducha tej muzyki i nie wygładzają za wszelką cenę jej naturalnych krawędzi. Transowe melodie wzbogacone wysublimowanym brzmieniem syntezatora, zagraną mądrze i w dobrym momencie trąbką to znaki rozpozawcze nowego materiału Hotelu Kosmos. Do tego klasycznie przesterowane gitary i zrozumiałe, często poetyckie, acz nie grafomańskie teksty napisane po polsku stawiają nowy materiał Hotelu z miejsca na kilka pozycji wyżej od sporej ilości ostatnio opublikowanych polskich wydawnictw.

Nowy album Hotelu Kosmos jest miłą oznaką małego renesansu polskiej kultury muzycznej. Po kilku latach muzykowania po polsku jednak z przedimkiem “the”, można było mieć wrażneie, że w tym kraju nad Wisłą nie dzieje się w gitarowej muzyce nic nowego i choć “Weird Polonia” nie wywoła zapewne trzęsienia ziemi, niewątpliwie przywraca dobre wspomnienia i przypomina o słusznych korzeniach polskiego rocka. Może i inni wybiorą ten kierunek.

Uwolnij Muzykę! jest patronem medialnym albumu.

Krzysiek Żyła