▶ JAWS – “Be Slowly”

JAWS – “Be Slowly”

Niewytłumaczalna ulotność.

Coś niewytłumaczalnie ulotnego jest w muzyce pochodzących z Birmingham JAWS. Niby nie ma się dokąd spieszyć, ale lepiej już teraz (nim przypadkiem zniknie!) posłuchać ich utworu pt. “Be Slowly”. Anglicy mają już na swoim koncie kilka udanych singli, dwie EP-ki i właśnie wydali swój debiutancki album. Zespół wyraźnie inspiruje się muzyką przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Wtedy to swoją świeżością, dynamiką i wyczuciem melodii czarowali Ride (przedstawiciele wyłaniającego się nurtu shoegaze), The Cure sięgnęli właśnie szczytów popularności hipnotycznym, uwodzicielskim i mrocznym albumem “Disintegration”, a New Order potwierdzili, że nikt nie potrafi, równie umiejętnie co oni, łączyć rocka i tanecznej elektroniki. Zresztą JAWS wydają się być zauroczeni nie tylko dźwiękami tamtego okresu, lecz także panującą wtedy modą i standardem VHS. Gdybym miał sprawny magnetowid, to z pewnością nagrałbym sobie i wielokrotnie odtwarzał ich wideoklip.

Szymon Matlak