Aktualnościprzemek

Koniec polskiego tygodnia na Open’erze

Aktualnościprzemek

Koniec polskiego tygodnia na Open’erze

Dokładają do pieca kolejną dwójkę wykonawców.

Polski tydzień ogłoszeń na tegoroczną edycję Open’era kończy się dziś. Była to szalona jazda, bo nie brakowało wykonawców, którzy rozbudzili w wielu pytanie, czy na pewno jadą na dobry festiwal. Bawi wręcz ilość komentarzy “SPRZEDAM KARNET” pod zdjęciami polskich artystów. Choć rozumiem tę reakcję, zupełnie jej nie popieram. Open’er zmienia obecnie swój profil i mam wrażenie, że coraz częściej chcą być “polską Coachellą”, co w dłuższej perspektywie nie zrobi nikomu krzywdy. Ale spójrzmy prawdzie w oczy – obecnie publiczność gdyńskiego festiwalu stanowi przede wszystkim młodzież, która planuje rozbić sobie na festiwal swoją świnkę-skarbonkę, tona przyjezdnych, których polscy artyści (raczej) nie będą zbyt interesować. Cieszę się, że organizatorzy pamiętają jeszcze o tych pośrodku, którzy, mam nadzieję, z miłą chęcią wybiorą się na koncert Starej Rzeki czy Coldair. Nawet, jeśli nie będą to tłumy. Wrócmy jednak do meritum – poniżej dwóch wykonawców dołożonych do tegorocznej edycji Open’era.

Rebeka – w zeszłym tygodniu wydali swój drugi album zatytułowany “Davos”, który z pewnością będą promować na występie na Babich Dołach. Dla tych, którzy nie znają mamy dobrą wiadomość. Na pewno zagrają “Stars”, wiecie, ten numer z ramówki TVNu.

Łona & Webber – jedni lubią wysłać sobie pocztówkę, inni napić się wspaniałej kawy, ale to nic nie znaczy, to o niczym nie świadczy. Reprezentant “inteligenckiego rapu”  wydaje w kwietniu już piąte wydawnictwo w duecie z producentem Webberem. Szykujcie się na dobrą zabawę!

Kuba Serafin