Relacjeprzemek

KRÓL jest na nie

Relacjeprzemek

KRÓL jest na nie
Wrocław/20.03.2014

Błażej Król we wrocławskim Firleju solo.

Po rozpadzie duetu UL/KR, Błażej Król postanowił kuć żelazo póki gorące i jeszcze tego samego roku, kiedy zespół dał ostatni koncert, ukazała się jego solowa płyta i została zorganizowana krótka trasa promująca nowe wydawnictwo. Na pierwszym koncercie w Dolnośląskim Centrum Inicjatyw Artystycznych Firlej supportem był Peve Lety. Znany z nastrojowych zespołów muzyk (Indigo Tree czy We Draw A), solo porusza się w podobnej tematyce: spokojne, liryczne utwory na jedną gitarę i wokal.

“Nielot” Błażeja Króla wbrew pozorom pełen jest polotu, również w wykonaniu na żywo. Koncerty zostały zaplanowane w iście spirytystycznej atmosferze i przy skrajnym minimalizmie: nawet światło, które grało główną rolę w tworzeniu nastroju nie zmieniało się zbyt często i jeśli już, to z czerwonego na niebieskie. Dzięki temu najważniejszym punktem koncertu była muzyka. Utwory z długimi wstępami i wyjściami, ciekawie zaaranżowane na żywo. I prawie sam na scenie on. Z dziwnymi minami. Mam nadzieję, że nie oznaczały one, że występ idzie nie tak.

Tekst + foto: Maria Grudowska