Misia Ff – “Epka”

Misia Ff – “Epka”
2013

Rzeczywistość wzięta w nawias.

Misia Ff znana jest przede wszystkim jako wokalistka, autorka tekstów i basistka zespołu Tres.b. Grupa zawiesiła niedawno działalność, a muzycy zajęli się projektami, na które do tej pory brakowało czasu. Owocem tego zabiegu jest solowa EP-ka Misi zawierająca sześć nowych utworów w języku polskim i angielskim, jeden remiks i jedną wersję radiową piosenki.

Nigdy nie przypuszczałem, że prosta, wręcz monotonna melodia i nieskomplikowany tekst z banalnym rymem będzie wywoływał na twarzy tak szeroki uśmiech i zapraszał po stokroć
do wciskania przycisku “replay”. W ten sposób zaskoczył mnie utwór “Mózg”, do którego w Berlinie nakręcono teledysk. Wśród  twórczości polskich wokalistek wciąż brakuje takich perełek. Naprawdę trudno się oderwać, przesłucham jeszcze kilka razy i wrócę do pisania.

Numer “Pie In The Sky” to muzyczna prezentacja pazurków wokalistki. Drapieżny aranż przyciągnie uwagę nawet najbardziej opornych. Barwa głosu artystki pieści uszy w utworze “Kartonem”, gdzie wokal podbity został delikatnym bitem. Warto wsłuchać się w tekst… Ktoś chce przybyć Misi na pomoc? Numery “Porcelain” i “Lust For Life” zostały zbudowane na spokojnej gitarze. Pierwszy ma energię wschodzącego słońca, drugi świetnie spełnia się w roli kołysanki. A to jeszcze nie wszystko. Najmocniejszą pozycją na EP-ce jest utwór “Tales Of Las Negras”. Opowieść pełna wdzięku, magii i subtelnych wokali całkowicie zaspokaja emocjonalny głód. Rzeczywistość wzięta w muzyczny nawias jeszcze nigdy nie brzmiała tak pięknie.

Twórczość Misi Ff powoli wspina się po radiowych listach przebojów. Mam nadzieję, że utwory artystki nie zatoną w oceanie popowego i alternatywnego banału. Śmiem twierdzić, że Misia Furtak dysponuje jednym z najbarwniejszych głosów na polskim rynku muzycznym. Czy mam na to dowód? Posłuchajcie najnowszej EP-ki.

Mateusz Królik