Podsumowaniaprzemek

Najlepsze polskie albumy 2014 roku

Podsumowaniaprzemek

Najlepsze polskie albumy 2014 roku

Kto tym razem jest na szczycie?

Podobnie jak w przypadku albumów zagranicznych, przy albumach polskich wybór tych najlepszych z minionego roku był demokratyczny. Każdy z redaktorów podał 10 swoich ulubionych płyt, aby można było przyznać im punkty. Razem wymieniliśmy 54 albumy, które najbardziej nas urzekły, jednak w podsumowaniu znalazło się miejsce tylko (albo aż) dla 25 z nich. Dodatkowo na końcu postanowiliśmy wyróżnić jeszcze 7 krążków.

W 2014 roku ukazało się wiele wydawnictw bardzo zróżnicowanych muzycznie. Nie mieliśmy nawału płyt rockowych czy też elektronicznych. Można powiedzieć, że było “wszystkiego po trochu”, a i tak uzbierało się tego sporo. Nie można jednak powiedzieć, że w tym roku jakiś gatunek królował. Bardzo zauważalny stał się eklektyzm twórców, coraz częściej sięgają oni do różnych stylów, nie ograniczając się do jednej szuflady.

Na naszej liście nie brakuje debiutantów; znajdziecie tu sporo wykonawców, którzy wydali właśnie swoje pierwsze albumy. Jednak nie ma mowy o tym, aby ich starsi stażem koledzy zostali w tyle – dobrze znani już nam muzycy nie dają za wygraną i nagrywają bardzo równe, interesujące płyty. To był dobry rok dla polskiej muzyki – świadczy o tym nasza długa lista. Sprawdźcie!

25. Gaba Kulka – “The Escapist” (recenzja / utwór)


Na płycie została zachowana rockowa siła pierwszych albumów, ale kompozycyjnie Kulce znacznie bliżej już do jazzu. Tekstowo po raz kolejny Gaba udowadnia, że autorka z niej przednia, czy to po angielsku, czy polsku. /Tomasz Milewski/

24. xxanaxx – “Triangles” (recenzja / utwór)


Największą siłą warszawskiego duetu są piosenki. [...] Gdy już przeleci te dwanaście utworów, chce się od razu do nich wrócić, ponownie zanurzyć się w relaksujących, elektronicznych, ale niepozbawionych ludzkiego pierwiastka piosenkach. /Michał Wieczorek/

23. Jerz Igor – “Mała płyta” (recenzja / utwór)


Jestem pełny podziwu i fascynacji dla tego z jakim kunsztem i estymą muzycy potraktowali tych najmłodszych. Jest dostojnie, poważnie, wreszcie bez klaunady i wygłupów na siłę. /Mateusz Grzeszczuk/

22. Bobby the Unicorn – “Utopia” (recenzja / utwór)


“Utopia” to 10 świeżych kawałków, które utrzymane są w klimacie retro. Słychać w nich inspiracje kilkoma gatunkami, choćby folkiem, post punkiem czy garażowym rockiem. Kolejny zdolny polski artysta, którego trzeba docenić. /Ilona Nieroda/

21. Paweł Szamburski – “Ceratitis Capitata”

Paweł Szamburski, znany z duetu Sza/Za, kwartetu Cukunft oraz jako jeden z założycieli wydawnictwa Lado ABC, nagrał w końcu swój solowy album. Znalazło się na nim 5 kompozycji, w których muzyk gra na klarnecie. Jak wyszło? Minimalistycznie, ale bardzo przyjemnie.

20. Iza Lach – “Painkiller” (recenzja)


Kolejny krążek to  świadome odkrywanie własnej, naturalnej ścieżki. Albumem “Painkiller” Iza Lach staje się artystkę niszową, choć tylko w polskich warunkach. Przy odpowiedniej promocji i odrobinie szczęścia, Zachód przyjmie ten album z radością. /Tomasz Błaszkiewicz/


19. Kroke – “Ten”


Trio Kroke działa już tak długo, że chyba każdy musiał się z nim zderzyć. Na swojej kolejnej płycie Panowie nadal potrafią zaskoczyć. “Ten” to album otwarty na wiele gatunków, czerpiący z wszelakiej muzyki. Posłuchajcie znakomitego “Joy As It Is” lub fascynującego “Mirrors” – od razu jest milej.

18. Muchy – “Karma Market” (recenzja / utwór)


“Karma Market” – szlagierowy album, którym Muchy zstępują z obranej muzycznej ścieżki i rozpoczynają nowy muzyczny etap. [...] Dla każdego coś dobrego. /Maria Grudowska/


17. Olivier Heim – “A Different Life” (utwór)


Można by się zastanawiać, czy członek Tres.b powinien znaleźć się w polskim czy zagranicznym podsumowaniu… Heim stworzył album dream popowy, zabarwiony gitarową psychodelią. Przeważa tu pewna senność, ale znajdziemy i mocniejsze momenty. “A Different Life” jest doskonały na wieczór.


16. Pablopavo – “Tylko” (recenzja / utwór)


Najnowsza produkcja Pablopavo zawiera zaledwie osiem piosenek, w przeważającej części akustycznych. Czasami do uszu dobiegają wprawdzie uderzenia w rozmaite przedmioty czy dźwięki powstałe przy użyciu kończyn, ale w sposób, który nigdy nie odwraca uwagi od tego, co najistotniejsze. Podstawą jest bowiem treść. /Michał Stępniak/


15. Król – “Nielot” (recenzja / utwór)


Lubuski muzyk [...] porusza się po tych samych rejonach. Pełnych syntezatorowych plam, rozmytych gitar, retrofuturystycznego brzmienia. Jest to muzyka jednocześnie duszna i przestrzenna. Król świetnie operuje melancholią i smutkiem, doskonale łączy jawę ze snem w surrealistyczne pejzaże. /Michał Wieczorek/


14. Pablopavo i Ludziki – “Polor” (utwór)


Pablopavo znalazł się po raz drugi w naszym podsumowaniu, tym razem z Ludzikami, z płytą “Polor”. Album ukazał się prawie rok temu, ale nie sposób o nim zapomnieć. Jak zawsze na pierwszy plan wysuwają się świetne teksty – warto się zagłębić.


13. Michał Biela – “Michał Biela” (recenzja / utwór)


Solowy debiut Michała Bieli jest niepozorny i zwykły. Głos i gitara. Spokojne, zatopione w nocy piosenki, wyrosłe, jak sam przyznaje, z melodii granych synkowi do snu. [...] 8 piosenek, 24 minuty muzyki. Łatwo je przegapić w pędzącym na złamanie karku świecie. /Michał Wieczorek/


12. Skalpel – “Transit”


Najpierw była EP-ka “Simple”, aby nie wszystko “uderzyło w nas” na raz, następnie przyszedł czas na album “Transit”. Wszystko brzmi tu bardzo organicznie, nawet jeśli mamy do czynienia z elektronicznymi instrumentami. Płyta jest różnorodna i chyba za to najbardziej lubimy nasz Skalpel.


11. Voo Voo – “Dobry wieczór” (recenzja)


To się zdarza nielicznym. Działają od kilku dekad, a ich muzyka nie traci na jakości i wartości. Bo “Dobry wieczór” to płyta więcej niż dobra, która dotrzymuje kunsztu najlepszym albumom formacji Wojciecha Waglewskiego. /Ilona Nieroda/


10. Kristen – “The Secret Map” (utwór)


Szczeciński zespół stworzył piękny obraz muzyki gitarowej. Na “The Secret Map” mamy do czynienia z różnymi jej aspektami, jednak wszystko wydaje się być spięte pewną klamrą. Jaką? Na to pytanie musicie sobie sami odpowiedzieć, bo każdy dostrzeże tu coś innego. Majstersztyk.

9. Skubas – “Brzask” (recenzja / utwór)


“Brzasku” nie da się rozbić na części, warto go dostrzec jedynie w całości. Mam pełne przekonanie, że odbiorcy twórczości Skubasa to ludzie szukający w muzyce  czegoś więcej niż hitów, jako się rzekło, dojrzałych emocji. /Tomasz Błaszkiewicz/

8. Natalia Przybysz – “Prąd” (recenzja / utwór)


Już od kilku lat Natalia Przybysz grawituje w stronę chaosu, bluesa i klimatów buntu. [...] rzeźbi swój własny styl, który z jednej strony klasyfikuje ją do czołówki polskiej sceny, a z drugiej trzyma z daleka od niej, sprawiając, że tworzy swoje i nie ogląda się na innych. /Weronika Makowska/


7. We Draw A – “Moments” (recenzja / utwór)


Jeśli album jest tak dobry jak ten stworzony przez Piotra Lewandowskiego i Radosława Krzyżanowskiego, nagle zaczyna brakować odpowiednich słów, aby uzewnętrznić swój zachwyt. [...] na “Moments” każda piosenka jest inna. /Ewelina Malinowska/

6. Fisz Emade Tworzywo – “Mamut” (recenzja / utwór)


“Mamut” to [...] nie tylko zabawy w electro-pop, ale raczej stylistyczny rozmach. Najwyraźniej panowie mają problem z wsiąknięciem w jedno miejsce, czego dowodem jest fakt, iż od lat nie potrafią się zdecydować nawet na jedną konkretną nazwę swojego projektu. Tego rodzaju strategia i nieustanne próbowanie czegoś nowego ma swoje zalety. /Michał Stępniak/


5. The Dumplings – “No Bad Days” (recenzja / utwór)


Po płytowym debiucie duet nie musi się bronić brakiem dojrzałości czy poznawaniem rynku muzycznego od środka. Zaatakowali pokazując, że wrażliwość nie ma metryki. Muzycy stworzyli pyszny, choć słodko-słony album. /Tomasz Błaszkiewicz/

4. Organek – “Głupi” (recenzja / utwór)


Organek albumem “Głupi” idealnie, lecz bez wyrachowania wypełnił wolną przestrzeń na rynku muzyki alternatywnej. Jego solowa płyta z pewnością się obroniła, śmiało można powiedzieć, że zasługuje na kontynuację. /Tomasz Błaszkiewicz/

3. Artur Rojek – “Składam się z ciągłych powtórzeń” (recenzja / utwór)


Wokalista Rojek trochę się zmienił, ale mimo wszystko nie aż tak, aby robić z tego powodu jakiekolwiek wymówki. Płyta ma charakter nostalgiczny, więc i w taki ton, z lekko neurotycznym zabarwieniem, wpada. Emocje grają na albumie pierwsze skrzypce, a Rojek potrafi nimi operować jak mało kto. /Tomasz Milewski/


2. Pustki – “Safari” (recenzja / utwór)


Wybrałem się na safari, lecz to co mnie spotkało podczas wyprawy z muzyką Pustek, to była prawdziwa przygoda. Zaczęło się niewinnie i tak się też skończyło. Po drodze jednak tak wiele się wydarzyło, że nadal żyję ich płytą i będę, nie tylko wspomnieniami, wielokrotnie do niej wracał. /Szymon Matlak/

1. Julia Marcell – “Sentiments” (recenzja / utwór)


Zbierając głosy do naszego podsumowania mieliśmy konkretny podział – na albumy polskie i zagraniczne. Jednak jeden z moich redakcyjnych kolegów wpisał Julię na miejscu pierwszym w albumach zagranicznych. Jak sam napisał mi później w mailu: Tak, Julia Marcell to nie przypadek na pierwszym miejscu, to najlepsza płyta, jaką słyszałem w tym roku, bez żadnych ograniczeń.


Wyróżnienia:

Daniel Spaleniak – “Dreamers” (recenzja / utwór)
Innercity Ensemble – “II”
The Kurws – “Wszystko co stałe rozpływa się w powietrzu” (utwór)
We Will Fail – “Verstorung”
Wojtek Mazolewski Quintet – “Polka” (utwór)
Zamilska – “Untune” (utwór)

Extra-domowe wyróżnienie:

domowe melodie – “3″ (utwór)

Ewelina Malinowska

Muzyczne podsumowanie roku 2014:

Najlepsze albumy polskie >>
Najlepsze albumy zagraniczne >>
Najlepsze EP-ki >>
Nieanglojęzyczne albumy >>

Najciekawsze polskie utwory (playlista) >>
Najciekawsze zagraniczne utwory (playlista) >>
Najlepsze okładki >>
Najlepsze nagrania wideo (playlista) >>