Relacjeprzemek

Ostatnia Fala

Relacjeprzemek

Ostatnia Fala

Muchy, “Powracająca Fala” w ramach T-Mobile Nowe Horyzonty.


Jest rok 1985 i polska młodzież bieży do Jarocina na festiwal. Przy okazji Piotr Łazarkiewicz nagrywa wypowiedzi zespołów, mieszkańców Jarocina, radnych miasta, jak i samych uczestników festiwalu. Film, poza muzyką roku 1985: Kukiza z Aya RL, Madame z Robertem Gawlińskim, wyniesioną do rangi legendy Republiką, czy Tiltem, oddaje też jak w soczewce nastroje ówczesnej młodzieży: “nie ma miłości, nie ma czegoś takiego jak miłość”.

Jest rok 2015. Poznańskie Muchy – głos młodego pokolenia – odświeżają piosenki roku 1985. I wiecie co? Nic się nie zmieniło. Kukiz z muzyki poszedł do polityki, ale polityki nadal nikt nie lubi, nie ma miłości, policję omija się z daleka.

Festiwal w Jarocinie tez jest nadal. Może nie jest głosem buntu, bo nie ma się przeciwko czemu buntować, a festiwale w Polsce to raczej rewia mody. Lineupy mamy światowe, metki światowe, pokemony też cały swiat goni.

Ale jakoś słowa “Na mojej ulicy / Alkoholicy spijają z kieliszków swe żale / A ich wyśnione /I wymarzone /Śpią w brudnej miłości pościeli…” brzmią wyjątkowo znajomo.

Jest rok 2016. We wrocławskim Arsenale w ramach T-Mobile Nowe Horyzonty Muchy po raz kolejny, po roku od premiery, grają materiał z płyty. Pojawia się gęsia skórka przy Republice, robi się melancholijnie przy “Nasza Ściana” Aya RL. Wizualizacje na miarę XXI wieku, zespół pokolenia dzisiejszych 30-latków, a pośród publiczności przekrój społeczny. I o dziwo ci starsi znają lepiej teksty.

Zapraszam do obejrzenia galerii z tego koncertu.

Tekst + foto: Maria Grudowska