♪ Richie Hawtin – “Bubbles”

Richie Hawtin – “Bubbles”

Faworyt na dziś to Richie Hawtin i jego kawałek “Bubbles”.

Jak ujarzmić słowem efemeryczne brzmienie wprawiające ciało w bezwarunkowe podrygi? Jak obcować z powtarzalnym, a jednocześnie tak absorbującym dźwiękiem, by bez pamięci nie zatracić się w kontemplacji? Raptem parę minut cyklicznych uderzeń w utworze “Bubbles” zbałamuci do granic absurdu każdego wyrafinowanego entuzjastę takiej formy relaksu, zwłaszcza, jeżeli owy rytm kreowany jest przez włodarza brzmienia. Nie sposób odmówić tej nomenklatury artyście zaproszonemu w tym roku na festiwal Audioriver.

Richie Hawtin, gdyż o nim mowa, w ramach ósmej edycji płockingu z pewnością raczy miłośników spektakularnego muzycznego doznania kawałkiem “Bubbles”, pochodzącego z jego własnego labelu Minus. Aby uświadomić sobie, jak fenomenalne święto dźwięku będzie nam dane w Płocku, polecam serdecznie oddanie się frapującej chwili bezpośredniego kontaktu z nagim, a jednak przyodzianym w rytmikę i głębię brzmieniem “Bubbles”.

Marta Gruszecka

*autorka tekstu wygrała dzięki niemu karnet na festiwal Audioriver