Relacjeprzemek

Rogucki solo w Starym Klasztorze

Relacjeprzemek

Rogucki solo w Starym Klasztorze
Wrocław/9.02.2017

J. P. Śliwa śpiewa na żywo.

J.P. Śliwa, czyli kolejne wcielenie Piotra Roguckiego, to taki typowy Polak. Statystyczny. Niczym się nie wyróżniający, ni bogaty, ni biedny, zapewne z kredytem, żyjący z dnia na dzień. Czy zastanawia się nad sobą? Sensem istnienia? Życiem bogów olimpijskich, czy jakichkolwiek innych? Zapewne nie, ale zastanawia się czy starczy mu do pierwszego. Ma swoje wewnętrzne dramaty, historie miłosne, końce świata i początki, wschody i zachody. Pociesza się wtedy, że “z perspektywy czasu (..) nie ma o czym płakać, dobrze będzie”.

Dziś sztuka pochyla się nad tą przeciętnością, nad dniem powszednim i wszystkim tym, co w tych dniach jest piękne. Nad wspólnym życiem do starości, nad miłością do matki i nad prywatnymi końcami świata. I okazuje się, że jeśli artysta ubierze te historie, dni powszednie i smutki w piękne słowa i muzykę, jest to dobry materiał. I słowa, które może zmuszą do zastanowienia się nad sobą. Sensem istnienia.

Zapraszam do obejrzenia fotorelacji z koncertu.

Tekst + foto: Maria Grudowska