Sun Rai – “Pocket Music” EP

Sun Rai – “Pocket Music” EP
wyd. własne/2013

Kalifornijski kameleon.

Skrywający się pod pseudonimem Sun Rai urodzony w Australii Rai Thistlethwayte swoim wyglądem przypomina nieco “krzyżówkę” bohatera serialu pt. “The Killing” (detektywa Stephena Holdera) z popularnym ostatnimi czasy gwiazdorem R&B – Robinem Thicke’em. Gdy jednak mowa o samej muzyce, to całkiem na miejscu wydają się być skojarzenia z twórczością takich artystów jak Mayer Hawthorne, Jamie Lidell czy nawet Jamie Cullum. Rzecz jasna od wymienionych wykonawców dzielą go jeszcze lata świetlne. Sun Rai znajduje się dopiero na początku swojej drogi twórczej, ale po wielokrotnym przesłuchaniu mini albumu “Pocket Music” pewien jestem, że obrał on właściwy kierunek dźwiękowych poszukiwań.

EP-kę otwiera powolnie snujący się soulowy kawałek “San Francisco Street”. Sun Rai, w iście Hawthorne’owskim stylu, zabiera słuchacza w marzycielski spacer po L.A., w powietrzu wyraźnie wyczuwalny jest kalifornijski aromat, a wyglądające zza chmur słońce niezauważalnie przypieka życiodajnym optymizmem. “Rose” to z kolei rozgrywająca się wieczorową porą historia miłosna pełna eleganckiego dramatyzmu. Jej kompletnym zaprzeczeniem zdaje się być utwór “Chase the Clouds” wypełniony eksplodującym funkiem, połamanym rytmem i wahaniami nastrojów wokalisty. Na deser zostałem uraczony  tanecznym remiksem kawałka “Till the Lights Come On” i na chwilę uległem złudzeniu, że słucham Maroon 5 w najlepszej formie.

Muszę stwierdzić, że Sun Rai okazuje się być brzmieniowym kameleonem, który w niezauważalny sposób potrafi podszyć się pod najznakomitszych współczesnych wykonawców. Zgrabnie żongluje też stylami muzycznymi począwszy od R&B, przez neo-soul, na funku kończąc. Pytanie tylko, czy pod tymi wszystkimi “kamuflażami” kryje się na tyle silny i prawdziwy rdzeń, by móc je wszystkie utrzymać i nadążyć za migotliwym artystą?

Szymon Matlak