Relacjeprzemek

Super Girl & Romantic Boys w Łodzi Kaliskiej

Relacjeprzemek

Super Girl & Romantic Boys w Łodzi Kaliskiej
Łódź/10.04.2014

Spokój.

Chociaż zespół Super Girl & Romantic Boys istnieje na polskiej scenie muzycznej już długo, jak do tej pory wydał jedną płytę (i to po dziesięciu latach od jej nagrania) i zdążył się dwa razy rozpaść. Zdobył przy tym tysiące fanów, wykształcił własne, charakterystyczne elektroniczno-punkowo-rockowe brzmienie, grał m.in. z Kapitanem Nemo, Dick4Dick czy Mass Kotkami, koncertował od Amsterdamu po Moskwę. Od 2013 roku, kiedy to Antena Krzyku wydała debiutancki krążek grupy pt. “Miłość z tamtych lat” i kiedy wystąpili na Off Festivalu zapowiadając tym samym powrót do regularnego koncertowania, faktycznie koncertują i pracują nad nowym albumem. Tuż przed trasą koncertową po Wielkiej Brytanii, wpadli do Łodzi Kaliskiej.

Kto kiedykolwiek był na koncercie Super Girl & Romantic Boys wie, że to prawdziwy koncertowy samograj. Publiczność dopisuje, przychodzą najwierniejsi fani, którzy gwarantują doskonałą zabawę pod sceną i szaleństwo nie z tej ziemi. Kto nie był, ten przy następnej okazji musi się wybrać, bo atmosfery tego koncertu nie sposób opisać. Nie popsuły jej nawet małe mankamenty z nagłośnieniem, które bombardując uszy basami, zagłuszało chwilami wokalistkę Ewę Malinowską. Poza tym – wszystko było jak należy – kufle tłukły się na potęgę, mini-pogo stosowne do wielkości sali koncertowej było, drobne wpadki przy premierowych utworach zostały zaliczone, upragniony przez wszystkich zgromadzonych kawałek “Spokój” został zagrany. Jeden bis na dokładkę, a później after z DJ-em Fagotem. Lepszego sposobu na wdrożenie się w nadchodzący weekend nie mogłam sobie wyobrazić.

Sandra Kmieciak