▶ The Jezabels – “Time to Dance”

The Jezabels – “Time to Dance”

Banalnie znaczy przyjemnie.

Taniec współczesny wielokrotnie romansował z muzyką (najdoskonalszy przykład to klip obrazujący “Thor’s Stone” Forest Swords), ale jego przygoda z The Jezabels w teledysku do “Time to Dance” kompletnie do mnie nie przemawia. Na szczęście skuteczniejsza jest druga, istotniejsza warstwa, czyli dźwięki. Ostatni singiel z drugiego albumu zespołu jest prościutką, wpadającą w ucho pioseneczką, przy której można zasypiać, gotować obiad albo czytać książkę. Z drugiej strony nie jest aż tak przeciętnym utworem, żeby kompletnie o nim zapomnieć natychmiast po wybrzmieniu wieńczącej go nuty. Australijczycy skorzystali z pradawnego przepisu na przebój i na jego bazie udowodnili, że siła często tkwi w prostocie.

Jarosław Kowal