Aktualnościprzemek

The Mozzfather nadciąga

Aktualnościprzemek

The Mozzfather nadciąga

Choć ma w naszym kraju wielu fanów, zawita do nas dopiero po raz drugi. Zaśpiewa za to razy dwa, 22 lipca w Krakowie i 24 w Warszawie. Przypomnijmy sobie największe solowe dokonania księcia romantyzmu.

Nie sposób oddzielić osobę Stevena Patricka Morrissey’a od zespołu The Smiths, spróbujmy jednak przyjrzeć się jego solowej działalności, którą rozpoczął rok po rozpadzie legendarnego duetu The Smiths Morrissey – Marr w 1987 roku.

Pierwszy album sygnowany nazwiskiem Morrissey’a ukazał się w marcu 1988 roku, ledwie sześć miesięcy po rozpadzie The Smiths. Do jego produkcji zaprosił znanego już z produkcji płyt Smiths producenta Stephena Street’a. Potem było jeszcze kolejnych osiem albumów, ostatni wydany ledwie dwa lata temu “Years Of Refusal”. O żadnym nie można powiedzieć, że jest albumem słabym. Mistrz? Niewątpliwie. Rezygnując z The Smiths w zdawać by się mogło najlepszym dla tego zespołu momencie mógł skazać się 24 lata temu na artystyczną nicość. Tym czasem stał się żywą legendą.

Ja natomiast wybrałem dla Was utwory, które ze łzami w oczach chciałbym z nim zaśpiewać, może uda się już w najbliższy piątek.

Suedehead (1988)

Every Day Is Like Sunday (1990)


Irish Blood, English Heart (2004)

The Smiths – Heaven Knows I’m Miserable Now

The Smiths – Panic

http://www.youtube.com/watch?v=DyJdiE0l23c

Krzysiek Żyła