The Natural Born Chillers – “TNBC”

The Natural Born Chillers – “TNBC”
Osterdam Records/2014

Ograniczenia nie istnieją.

The Natural Born Chillers powstali w 2008 roku w Ostrowie Wielkopolskim lub, jak kto woli, Osterdamie. Mają na swoim koncie udział w największych muzycznych wydarzeniach w kraju: Open’er Festival czy Coke Live Music. Kamieniem milowym w karierze zespołu było współtworzenie spektaklu “Samotność pól bawełnianych”, znakomicie przyjętego na świecie. Masa doświadczeń i w końcu pełnowymiarowy debiut – “TNBC”.  To właśnie doświadczenie jest największym sprzymierzeńcem The Natural Born Chillers. Trudno bowiem przypuszczać, aby żółtodzioby stały za tak zaawansowanym patchworkiem stylistycznym.

Już otwierający płytę “Here Comes Big Bad Wolf” zdradza, z jak różnorodnym materiałem mamy do czynienia. Zaczyna się oszczędnie, a przy tym tajemniczo, by za chwilę płynnie wejść na pewny grunt muzyki elektronicznej, a skończyć rockową balladą a’la John Frusciante. Imponująca elastyczność.

Nieco gorzej prezentuje się kolejny utwór zatytułowany “Hommage a”, a to za sprawą kobiecego wokalu, który choć interesujący, irytuje jednocześnie pewną manierą. Analogicznie brzmi “Levitzky”, jednak wydaje się, że akurat w tym utworze muzycy zastosowali pewną konwencją opartą na zobojętniałych wokalach. Krążek “TNBC” to przede wszystkim udane kompozycje. “Marasmus” czy “Coxa” brzmią dość świeżo. Wisienką na torcie jest “Down By the River”z efektownymi, agresywnymi bębnami.

Płyta “TNBC” była potrzebna, by nie mówić już o młodych, zdolnych, którzy trafili na podatny grunt, w postaci coraz lepiej rozwijającego się rynku muzyki elektronicznej. I to się udało, The Natural Born Chillers stoją twardo na nogach.

Tomasz Błaszkiewicz

Uwolnij Muzykę! jest patronem medialnym płyty.