▶ The Prodigy – “The Day Is My Enemy”

The Prodigy – “The Day Is My Enemy”

Brutalnie. Tak, jak należy.

Na dwa miesiące przed premierą nowego albumu, z obozu brytyjskiej legendy elektroniki wypływają kolejne miłe dźwięki. Tytułowy “The Day Is My Enemy” to kolejny, po “Nasty”, przedsmak tego, co czeka nas na nowym, szóstym krążku The Prodigy. Powolne, ciężkawe tempo utworu, 8-bitowe wstawki, przesterowane wokale – jak szaleć, to szaleć. Brutalnie. Tak, jak należy.

Kuba Serafin