Scott Matthews – “Home Part 1″

Scott Matthews – “Home Part 1″

Nostalgicznie, ciepło, ujmująco.

ScottMatthewsHomePart1-300x300.jpg

3 utwory

1. Scott Matthews - "Sunlight"

2. Scott Matthews - "86 Floors From Heaven"

3. Scott Matthews - "Elusive"

Wyobraź sobie, że jesteś w miejscu, do którego nie dociera nikt inny. Jesteś tylko Ty i muzyka. Tą muzyką jest folk, którym raczy nas Scott Matthews na swojej wydanej w listopadzie płycie i który może stanowić substytut domu, innej przestrzeni, w której znajdziemy ukojenie i wyciszenie.

Dlaczego warto poświęcić godzinę i spędzić czas z “Home Part 1″? Przede wszystkim ze względu na bogate aranżacyjnie kompozycje. Spośród jedenastu piosenek na szczególną uwagę zasługuje kilka utworów. Po pierwsze, singlowy “Sunlight“, wybijający się na tle pozostałych piosenek, do którego powstał świetny klip w reżyserii Łukasza Pytlika. Po drugie, “The Clearing” – pierwszy w pełni instrumentalny kawałek w dorobku muzycznym Scotta. Po trzecie, zainspirowany obrazem Rene Magritte “Syn człowieczy” (The Son of Man) “The City And The Lie”, a także “86 Floors From Heaven” – jedyna kompozycja oparta na pianinie, za inspirację której posłużyły fotografie ikon Roberta Wilesa.

Tytuł czwartego albumu Brytyjczyka przywodzi na myśl muzykę pełną ciepła, przytulną, idealną na zimowe wieczory pod kocem. Podczas słuchania “Home Part 1″ można poczuć, jakby otaczała Cię kopuła, która pozwala się odprężyć i odizolować. Jeśli tego szukasz w muzyce, to świetnie trafiłeś, bowiem takie właśnie są utwory na najnowszym krążku Scotta Matthewsa – spokojne melodie w nieoczywistym folkowym wydaniu, które sprawiają, że ciężko oderwać się od dźwięków płynących z odtwarzacza.

3 utwory

1. Scott Matthews - "Sunlight"

2. Scott Matthews - "86 Floors From Heaven"

3. Scott Matthews - "Elusive"